Jak dobrać klimatyzację do pomieszczenia o powierzchni 20m²?
Kalkulatory w internecie odpowiadają na to pytanie w dwie sekundy: 20 m² razy 0,1 kW daje 2 kW mocy chłodniczej. Problem w tym, że urządzenia o mocy 2 kW praktycznie nie ma w katalogach, bo w większości serii ściennych najniższa dostępna wartość to 2,5 kW. Prawdziwe pytanie przy pokoju o powierzchni 20 m² brzmi więc inaczej: kiedy 2,5 kW w zupełności wystarczy, a kiedy trzeba sięgnąć po 3,5 kW. I gdzie tę jednostkę w niewielkim pomieszczeniu powiesić, żeby nie przeszkadzała.
Ile kW potrzeba do pomieszczenia 20 m²?
W typowym pokoju o powierzchni 20 m², o standardowej wysokości i bez nietypowych obciążeń cieplnych, urządzenie 2,5 kW jest wystarczające. Taką moc montujemy w sypialniach, pokojach dziennych w mieszkaniach dwupokojowych, gabinetach i mniejszych biurach.
Zapas mocy nie jest tu zaletą. Zbyt mocne urządzenie schłodzi pokój w kilka minut, a potem zejdzie do minimalnej wydajności albo zacznie się wyłączać i włączać. Krótka praca oznacza gorsze osuszanie powietrza, wahania temperatury i wyraźnie odczuwalny zimny podmuch przy każdym starcie. W małym pomieszczeniu, gdzie od jednostki do miejsca, w którym siedzisz, są trzy metry, robi to znacznie większą różnicę niż w salonie w domu.
Powierzchnia to za mało, liczy się kubatura
Klimatyzator chłodzi powietrze, a powietrza jest tyle, ile wynosi kubatura pomieszczenia. Dwa pokoje o identycznej powierzchni 20 m² mogą mieć zupełnie inne zapotrzebowanie na chłód:
- pokój w bloku o wysokości 2,5 m to 50 m³ powietrza,
- pokój w kamienicy o wysokości 3,2 m to już 64 m³, czyli prawie o jedną trzecią więcej.
Przy wysokich sufitach dochodzi jeszcze jedno: ciepłe powietrze gromadzi się pod stropem, a jednostka wisi wysoko, więc mierzy temperaturę w najcieplejszej strefie pomieszczenia. W takich wnętrzach 2,5 kW bywa za mało nawet przy 20 m² powierzchni.
Odwrotna sytuacja to pokój na poddaszu ze skosami. Kubatura jest mniejsza, niż wynikałoby z powierzchni podłogi, ale pomieszczenie nagrzewa się przez dach dużo szybciej niż przez ścianę. Mniejsza objętość nie oznacza więc mniejszego zapotrzebowania, zwykle jest dokładnie odwrotnie.
Kiedy 2,5 kW nie wystarczy?
- ostatnie piętro pod nagrzanym stropodachem albo pokój na poddaszu,
- okna od strony południowej lub zachodniej, zwłaszcza bez rolet i markiz,
- duże przeszklenia, na przykład drzwi balkonowe na całą wysokość ściany,
- wysokość pomieszczenia powyżej 3 m,
- drzwi, które przez większość dnia zostają otwarte, bo wtedy urządzenie chłodzi nie 20 m², tylko 20 m² plus przedpokój i sąsiedni pokój,
- pokój do pracy z kilkoma komputerami, monitorami i drukarką albo sala, w której regularnie przebywa kilka osób.
Sypialnia, salon czy pokój do pracy?
Ta sama moc, ale inne priorytety. Funkcja pomieszczenia zmienia to, na co warto patrzeć przy wyborze konkretnego modelu.
- Sypialnia. Najważniejszy jest poziom hałasu jednostki wewnętrznej w trybie nocnym i to, żeby nawiew nie szedł na łóżko. Dobre urządzenia schodzą w trybie cichym do około 18-20 dB, czyli poniżej poziomu szeptu. Przydaje się też tryb nocny, który sam podnosi temperaturę o stopień lub dwa nad ranem.
- Pokój do pracy. Szczyt zysków ciepła wypada w środku dnia, dokładnie wtedy, gdy pomieszczenie jest używane. Kluczowe jest, żeby strumień powietrza nie szedł prosto na biurko. Wielogodzinne siedzenie w nawiewie kończy się bólem karku i zatok, nawet przy rozsądnie ustawionej temperaturze.
- Pokój dzienny. Tutaj urządzenie zwykle pracuje na dwa fronty i przy otwartych drzwiach dochładza także przedpokój lub sąsiednie pomieszczenie. To jedyny z tych trzech przypadków, w którym przy 20 m² regularnie proponujemy 3,5 kW zamiast 2,5 kW.
Gdzie powiesić jednostkę wewnętrzną w pokoju 20 m²?
W małym pomieszczeniu miejsce montażu wpływa na komfort mocniej niż wybór między dwoma podobnymi modelami. Błąd na tym etapie jest praktycznie nieodwracalny, bo przeniesienie jednostki oznacza nową trasę instalacji, nowe przewierty i poprawki na ścianie. Dlatego klimatyzację montujemy:
- Nie nad łóżkiem, kanapą ani biurkiem. Nawet przy nawiewie skierowanym w górę powietrze po schłodzeniu opada i trafia dokładnie tam, gdzie siedzisz lub śpisz.
- Wzdłuż dłuższego wymiaru pomieszczenia. Strumień powietrza ma wtedy najdłuższą drogę i pokój chłodzi się równomiernie, zamiast tworzyć zimny róg i ciepły przeciwległy kąt.
- Z zachowaniem odstępów. Nad jednostką i po jej bokach musi zostać wolna przestrzeń, zwykle kilkanaście centymetrów, inaczej urządzenie zasysa własne powietrze i traci wydajność.
- Z dostępem do filtrów. Jednostka schowana nad wysoką szafą albo wciśnięta w zabudowę utrudnia czyszczenie i każdy przegląd, a filtry warto wyjmować kilka razy w sezonie.
- Ze spadkiem dla skroplin. Woda z jednostki wewnętrznej powinna odpływać grawitacyjnie. Tam, gdzie nie da się uzyskać spadku, konieczna jest pompka skroplin, o czym lepiej wiedzieć przed montażem niż po.
- Możliwie blisko jednostki zewnętrznej. Każdy dodatkowy metr trasy chłodniczej to więcej pracy, dłuższa bruzda lub listwa maskująca i wyższy koszt montażu.
Modele, które montujemy w pomieszczeniach o powierzchni około 20 m²
- Haier Pearl Premium Plus 2,5 kW – najlepiej wyposażony z tej czwórki. Wysoka klasa energetyczna w chłodzeniu, bardzo cicha praca jednostki wewnętrznej, sterylizacja UV-C, funkcja I FEEL odczytująca temperaturę przy użytkowniku oraz nawiew Coanda Plus, który w trybie chłodzenia kieruje powietrze w górę, zamiast prosto na osoby w pomieszczeniu. Sensowny wybór do sypialni i do pokoju, który ma również dogrzewać wiosną i jesienią.
- Haier Pearl Neo Plus 2,5 kW – nowsza i prostsza odsłona serii Pearl. Zachowuje cichą pracę, lampę UV-C oraz funkcje utrzymujące czystość wymiennika, ale ma niższą klasę energetyczną, a żaluzje lewo-prawo ustawia się ręcznie. Dobry kompromis, jeśli zależy Ci na wyposażeniu Haiera bez wchodzenia w najwyższą półkę.
- Gree Pular 2,5 kW – urządzenie podstawowe, o klasycznym wyglądzie, dostępne w wykończeniu matowym i błyszczącym. Chłodzi, grzeje, osusza, ma sterowanie Wi-Fi, jonizator i funkcję samooczyszczania wymiennika. Wybieramy je tam, gdzie liczy się budżet, a także przy wąskich odcinkach ściany, bo jednostka wewnętrzna należy do węższych w tej klasie.
- Vivax N Design 2,5 kW – wariant serii N z naciskiem na wykończenie obudowy. Poza wyglądem daje pracę na czynniku R32, sterowanie Wi-Fi, tryb nocny, nawiew 3D, filtr przeciwpyłowy oraz złotą powłokę antykorozyjną, która ma znaczenie w pasie nadmorskim. Mocniejszy wariant tej serii oferujemy w ofercie promocyjnej Vivax N 3,5 kW.
Pełne dane techniczne, warianty mocy i dostępne kolory zebraliśmy w katalogach i cennikach producentów na podstronie z usługami.
Dobór i montaż klimatyzacji w województwie pomorskim
Moc, model i miejsce montażu ustalamy na miejscu, bo dwa pokoje o tej samej powierzchni potrafią wymagać zupełnie innego urządzenia. Pracujemy na terenie całego województwa pomorskiego, z siedzibą w Gowinie koło Wejherowa, a montaże prowadzą serwisanci z uprawnieniami f-gazowymi. Przykłady naszych instalacji zebraliśmy w galerii realizacji.